Jeśli pytasz mnie ... Moje osobiste oświadczenie o wierze i Kościele
Jeśli zapytasz mnie o moim życiu ... Wiele razy w ciągu ostatnich 20 lat ktoś pytał mnie, kim jestem.W większości przypadków takie pytanie dotyczyło do mojej pracy społecznej.I wiele razy byłem zmuszony dać odpowiedź, typu "Jestem Polakiem, mężczyzną, chrześcijaninem, lewicowym liberałem, gejem". Takie odpowiedzi są dobre, jeśli próbujesz wpisać się w społecznie akceptowane kształty. Ale także takie odpowiedzi, zamykają cię w szafie. Wolę proste, otwarte odpowiedzi. Jedną z najlepszych dał mi jako przykład ks Peter C. Gomes [1] z Uniwersytetu Harvarda.Kiedy uczestniczył w Konferencji Gay Christian Network [2] w Anaheim, CA powiedział: "Jeśli spytacie mnie, kim jestem, nie spodziewajcie się, że powiem: jestem czarny, amerykański, dobrze wykształcony, samotny, pastor i gej.Bo to są dobre, ale nie wystarczająco dobreodpowiedzi.Jeśli pytasz mnie, kim jestem, otrzymasz jedną odpowiedź. Jestem dzieckiem Boga, tak jak ty. To wystarczająca i dobra odpowiedź na wszystkie opisujące pytania. " Po tej konferencji wziąłem te słowa do siebie i "Jestem dzieckiem Boga, tak jak ty" stało się moją odpowiedzią na pytania "Kim jesteś?" Większość informacji o moim życiu i przekonaniach społecznych, można znaleźć w książce "Tęczowy Koliber na Tyłku" - autobiografii napisanej na prośbę LAGC i opublikowanej przez LGBT Press w 2007 r. (ISBN: 978-8392419105) [3].Książka ta zawiera głównie informacje na temat mojego życia, jako działacza gejowskiego i polityka. Dość powiedzieć, że byłem jednym z pierwszych publicznych znanych osób homoseksualnych w Polsce. Od 1998 do 2005 roku grałem jedną z głównych ról w polskim ruchu LGBT. Skończyło się to w 2005 roku po krytycznym zdrowotnym problemie, kiedy prawie rok spędziłem w szpitalu i rekonwalestencji po zakażeniu wirusem zapalenia wątroby typu B. Wtedy zrezygnowałem z aktywnej roli w ruchu LGBT i skoncentrowałem się na duchowej ścieżce życia. Jeśli pytasz mnie o moją wiarę ... Najważniejszym pytaniem o wiarę jest to, skąd pochodzi twoja wiara. Dla większości ludzi, których znam wiara opiera się na korzeniach rodzinnych i tradycjach społecznych. Na przykład w Polsce, gdzie około 98% ludności deklaruje się jako katolicy, tylko 40% deklaruje frekwencję na nabożeństwach niedzielnych w regularnych odstępach czasu. Nie to jest jednak najgorsze. Dużo gorzej jest, kiedy zapytacie o podstawowe zasady ich wiary. Tylko 35% polskich katolików wie naprawdę o czym jest ich religia. Takie rzeczy jak Trójca, przeistoczenie, a nawet Zmartwychwstanie dla wielu z nich są abstrakcją!Dla mnie najbardziej bolesnym momentem było, gdy będąc dzieckiem służyłem jako ministrant w KRK. Ten czas wypchnął mnie na długi czas poza kościół. Co dla mnie jako dziecka było najgorsze? To, jak widziałem jak mój kościół czci złoto a nie Chrystusa!Pieniądze i prezenty były ważniejsze dla duchowieństwa od ludzi i wspólnoty.Dla młodego mistranta, który czuł powołanie od Boga to była katastrofa. Ostatni gwóźdź do krzyża przyszedł, gdy miałem 16 lat i odnalazłem się jako gej. Mowa nienawiści, potępienie, szantaż od kleru katolickiego odepchnął mnie od mojego rodzinnego zgromadzenia.Do 2000 r. deklarowałem się jako agnostyk. Ale Bóg ma ogromne poczucie humoru, i dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Prawdopodobnie jest to powód, dla którego w 2000 r. poznałem ks Ernesta Ivanovsa z Łotwy.Geja jak ja, ex - katolika, jak ja, i powołanego przez Boga jak ja. Zajęło mu dużo czasu doprowadzenie mnie do momentu, kiedy byłem gotów powiedzieć jeszcze raz: "Jestem chrześcijaninem". W 2003 r., kiedy ks Ernest postanowił przyjechać do Polski na misję Wolnego Kościoła Reformowanego byłem gotowy do udziału w obrzędzie konfirmacji. Przed Bogiem, z ludźmi jako świadkami poświadczyłem swoją wiarę w Boga. I znowu słowami Apostolskiego Credo potwierdziłem swoją wiarę.Ale, w odróżnieniu od poprzednich deklaracji składanych w Kościele Katolickim, to przyszło nie z "Bo ksiądz mi tak powiedział" ale z "Bo znałazłem to głęboko w Piśmie i w sobie samym".Kilka lat później napisałem kazanie "Trzy filary świątyni" [4], gdzie opisałe, co rozumiem pod Credo Apostolskim.Bazą tego kazania była myśl, że chrześcijanie mogą określać się przez trzy filary: Jeden Dogmat, Jedną Obietnicę oraz Jedno Przykazanie. Dogmat pochodzi z Ewangelii i mówi, że Jezus z Nazaretu był Synem Bożym (Jan 5:17-19), który przyszedł na ziemię jako człowiek bez grzechu (Mt 1:18 - 25), został ukrzyżowany na podstawie prawa rzymskiego i zmarł na krzyżu(Jan 11:30), a po 3 dni powstał z grobu zwyciężając nad grzechem i śmiercią (J 20, 1-18). Obietnica mówi, że każdy, kto wierzy w Chrystusa, będzie zbawiony z łaski Boga (List do Rzymian 3:19-31) Przykazanie było nam przez Jezusa Chrystusa, który powiedział: "I przystąpił jeden z uczonych w Piśmie, który słyszał, jak oni rozprawiali, a wiedząc, że dobrze im odpowiedział, zapytał go: Które przykazanie jest pierwsze ze wszystkich? Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest. Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. A drugie jest to: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Innego przykazania, większego ponad te, nie masz." (Marka 12:28-31) [5] Kto wierzy w te trzy filary znajdzie swoje życie chrześcijańskie.I to jest to, w co wierzę. Jeśli pytasz mnie, jak rozumiem Kościół Chrystusa ... Zawsze dobrze jest spojrzeć głęboko w Pismo, gdy staramy się znaleźć to, czym Kościół jest lub powinien być. Jednym z najlepszych przykładów na temat biblijnej definicji Kościoła otrzymałem od ks Evelyn Schave na tej samej konferencji GCN w 2009 roku.Powiedziała, że trzeba głęboko spojrzeć w opowieść o ludzie Izaaka wymienionej w Księdze Rodzaju [7].W tej historii możemy znaleźć trzy znaki: wodę, studnie i ludzi. Postawmy to w naszych czasach.Woda jest symbolem Jezusa Chrystusa - według jego słów "kto napije się wody, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu" (J 4,14).Studnie są symbolem kościołów i zgromadzeń wiary, ponieważ tam "pijemy Chrystusa", przez Jego Ewangelię, chleb i wino.Osoby wymienione w tej historii są podzielone na właścicieli studni i ludzi Izaaka. Jesteśmy wyznawcami Chrystusa i szukamy Jego wody. Ale nie każdy właściciel studni wita nas z radością. Niektórzy z nich oskarżają nas o to kim jesteśmy, niektórzy domagają się od nas zmiany.Mówią: "To jest nasza woda i nasze zasady".Ale zapominają, że woda nie należy do nich.Jest darem Boga dla nas wszystkich. Co więc możemy zrobić? Możemy walczyć z właścicielami studni. Ale to nie byłby sposób chrześcijański. Możemy odejść i pozostać spragnieni. Ale to również nie byłoby chrześcijańskie. Rev Schave powiedziała mi: "Idź i znajdź swoją studnię, gdzie będziesz mile widziany. Jeżeli takiej nie znajdziesz, wykop własną. Zostać kopaczem studni.". Szukałem kościoła w Polsce, który byłby przyjazny nie tylko mnie, ale dla każdego, kto jest "inny", ale nie znalazłem żadnego. Dlatego ze wszystkimi moimi ludźmi zostałem kopaczem studni dla wody Chrystusa. Ale nie tylko Księga Rodzaju daje nam opis kościoła, którego szukamy. Kiedy czytamy Nowy Testament możemy znaleźć wiele fragmentów opisujących nam rolę kongregacji. Tak jak Jan 3:17-18 lub 1 Korynt 12:28. Dla mnie najważniejszy jest Mat 18:20: "Bo gdzie są dwaj albo trzej zgromadzą się w imię moje, tam jestem pośród nich". W tym fragmencie nasz Pan udziela nam najważniejszej lekcji, co należy rozumieć jako kościół. Dla Niego Kościół jest kongregacją tych, którzy gromadzą się razem w imię Jego. Nie mówił: "Ja będę z tymi, którzy są białymi, heteroseksualnymi mężczyznami, bezgrzesznymi itd." Nie używał żadnych terminów wartościujących. Czytając Ewangelię Mateusza możemy być pewni, że każdy może być chrześcijaninem. Mówiąc o byciu bezgrzesznym, jest wiele dokumentów opisujących nie oceniającą rolę naszej religii.W Liście do Rzymian 4 możemy znaleźć fragmenty potwierdzające, że możemy być zbawieni przez wiarę a nie przez przepisy Starego Testamentu. A wszyscy pamiętamy opowieści o Jezusie i nierządnicy z Ewangelii Jana 8. Kilka innych jest podobnych do tego. Nowy Testament jest dobrym przykładem dla każdego, kto szuka wyjaśnienia, w jaki sposób Kościół powinien wyglądać. Dla mnie Kościół to nie budynek, ale kongregacja uczniów Chrystusa. Ponieważ jest to, jak rozumiem, a nasza rola w życiu chrześcijańskim - być uczniem Pana naszego. Jeśli pytasz mnie, jak rozumiem sakramenty ... Kiedy przychodzę do zrozumienia sakramentów Kościoła Chrześcijan widzę dwa z nich stworzone przez Jezusa Chrystusa. Pierwszą z nich jest Chrzest, jako wizualny znak naszego zbawienia i deklaracja przynależności do Chrystusa. Drugim jest Eucharystia, jako widoczna pamiątka Ostatniej Wieczerzy. Sprawując Eucharystię dzielimy się Ciałem i Krwią Chrystusa potwierdzając, że jesteśmy Jego uczniami.Eucharystia jest dla mnie nie tylko tym, ale także znakiem, że jesteśmy kongregacją.Jesteśmy częściami Ciała Chrystusa. Trzeci sakrament to Ordynacja. Od samego początku dla mnie był to obrządek kościoła opierający się na tradycji kongregacji. Ale później zrozumiałem, co jest głębokim sensem teologicznym Sakramentu.Sakramentalnym w kościele jest to, co my, jako zgromadzenie uznajemy za ważne, uświęcone i usankcjonowane przez Pismo Święte. W tym rozumieniu, w oparciu o fragmenty Dziejów Apostolskich 2 ordynacja osób duchownych jest sakramentalna, ponieważ spełnia wszystkie wyżej wymienione punkty. Jeśli pytasz mnie, jak rozumiem, prawo Kościoła ... Moim zdaniem prawo kościelne powinno być oparte na dwóch podstawowych zasadach. Kiedy mówimy o nowoczesnym kościele powinniśmy patrzeć na to z perspektywy Pisma Świętego i prawa lokalnego. Większość krajów ma własne przepisy o kongregacjach wiary, i czasem jedno prawo nie pasuje do innej kultury i systemu prawnego. Na szczęście, jeśli wrócimy do podstawy - do Pisma Świętego - wszystkie podstawowe wartości w budowaniu i zarządzaniu zgromadzeniem wiernych będą pasować do niemal wszystkich systemów prawnych. Dlatego dla mnie podstawą są Listy Apostolskie. W nich znalazłem prawie wszystko co potrzebuję do zarządzania moją kongregacją. Jeśli pytasz mnie, dlaczego jestem zainteresowany Zjednoczonym Kościołem Chrześcijańskim ... To może wygląda dziwnie, że osoba z Polski, z katolickimi korzeniami, która jest duchownym progresywnie kalwińskim jest gotowa do rozpoczęcia procesu afiliacji i członkostwa w denominacji metodystycznej. To może wygląda dziwnie, ale nie dla mnie. Każdego roku w Warszawie mamy ekumeniczny tydzień nabożeństw i spotkań. I każdego dnia jest śpiewana jedna pieśń.Ta pieśń jest znana jako "Abyśmy byli jedno". Śpiewamy w tej pieśni: "Abyśmy byli jedno, podajmy sobie ręce. Abyśmy byli jedno, i jedno mieli serce. Niech to się stanie. Niech się wypełni. Zbawienie ziemi, tej ziemi." Zawsze kiedy słyszę tę pieśń patrzę na twarze śpiewających ludzi. Niektórzy z nich wierzą, że jesteśmy jednym Kościołem Chrystusa. Ale dla większości z nich jesteśmy "zjednoczeni ale podzieleni". Kiedy czytałem doktrynę Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego zdałem sobie sprawę, że w rzeczywistości nie ma w niej niczego, z czym nie mógłbym się zgodzić. Co więcej, nie znalazłem niczego, co nie byłoby uwzględnione w naszej doktrynie. Więc mam zadałem sobie pytanie: "Jeśli jesteśmy tak podobni, to czemu nie jesteśmy jednością?" Myślę, że największym problemem dla wszystkich chrześcijan, nie są tak naprawdę różnice teologiczne, ale głęboko ukryte ludzkie lęki. Ale jestem pewien, że wszyscy jesteśmy dziećmi Boga i Jego uczniami. Oraz w oparciu o to patrzę na CUC jako na kościół, z którym chcę współpracować.
Wszystko powyższe nie jest wszystkim, co mogę powiedzieć na temat mojej wiary. Jest to wyciąg z książki, którą chcę napisać w następnym roku. Wierzę, że potrzebujemy więcej świadków bezwarunkowej Miłości Boga do nas wszystkich.Mam nadzieję, że jestem jednym z nich. Amen Rev Szymon Niemiec Starszy Pastor Wolnego Kościoła Reformowanego w Polsce [1] http://en.wikipedia.org/wiki/Peter_J._Gomes [2] http://www.gaychristian.net [3] http://www.amazon.com/Rainbow-Humming-Bird-Butt-1/dp/8392419103/ [4] https: / / sites.google.com / / wolnykosciol.pl / site / czytelnia / trzyfilaryswiatyni [5] Wszędzie, gdzie to jest wspomniane cytaty pochodzą z tłmaczenia Biblii Warszawskiej. [6] http://www.communitygospel.org/churchstaff/evelynschave.html [7] Genesis 26:1-35 |

